Artykuły z katergorii ‘osiedle tęczowe’

Życzenia noworoczne 2014/2015

Tradycyjne filmowe podsumowanie minionego roku i życzenia na Nowy Rok.

Tagi: , ,
Kategoria dookoła osiedla, zdjęcia z osiedla bez komentarza »

Stacja Muzeum i okolice

Ostatnio słyszy się wiele obietnic. Taki mamy klimat. Jedną z nich jest dość szeroko komentowana zapowiedź przeniesienia Muzeum Kolejnictwa. Obecnie zajmuje ono budynek byłego dworca kolejowego Warszawa Główna (przy ul. Towarowej, w pobliżu. pl. Zawiszy), a trafić ma w tereny położone na Odolanach, w wagonowni Warszawa Szczęśliwice.

Jak każdego chłopca, od dziecka interesowały mnie rozmaite pojazdy mechaniczne. Zresztą, powiedzmy wprost, czy może nazwać się prawdziwym mężczyzną facet, który nie wie, co to EN57? No właśnie. Takoż wszystkie portale ochoczo powtarzają wieść gminną, a mieszkańcy ul. Włodarzewskiej z pierwszego pokolenia drapią się po głowach, gdyż lokomotywowni żadnej tam nie uświadczyli (co najwyżej lokomotywę). Dla porządku przyznać trzeba, że Park Szczęśliwicki też ma swoją historię kolejową która łączy się zresztą z naszą dzielnicą, jednakże nie o tym dzisiaj. Wagonownia Warszawa Szczęśliwice i Lokomotywownia Odolany znajdują się dziś na terenie dzielnicy Wola, a nazwy są historyczne.

Nowa lokalizacja Muzeum Kolejnictwa (Stacja Muzeum) znajduje się rzut butel…. beretem od naszego Osiedla Tęczowego – niewiele myśląc zatem (bo i rzadko mam w zwyczaju ten osobliwy rytuał) postanowiłem uwiecznić i podzielić się z Czytelnikami tym, co zobaczyłem. Wszak tuż po wyborach prace nad nowym Muzeum ruszą z kopyta (wspomnicie me słowa) – jest to więc zapewne ostatni kolejowy gwizdek na pokazanie tego miejsca w stanie obecnym.

odolany-01

Oto tunel pod liniami kolejowymi: na Katowice, na Poznań i podmiejską na Grodzisk Mazowiecki. Na jego końcu niczym światełko majaczy budynek Szczęsna 7C. Przejście tymże tunelem, wszak niebezpieczne, jest najkrótszą drogą z Osiedla do interesujących mnie dziś rejonów (choć ja, wiadomo, wybrałem tą okrężną). Linia ta jest łącznicą pomiędzy stacją Warszawa Al. Jerozolimskie a stacją Warszawa Główna Towarowa. Jest ona w ciągłym użytku i zelektryfikowana, co może dziwić, bo pewnie z przekory jeżdżą po niej głównie spalinowe diesle, po których kapeć można porównać jedynie z tym co pozostawia za sobą Golfik III 1.9 TDI.

odolany-02

Oto znajdujemy się już na terenie Woli. Rzut oka na centrum Warszawy: w oddali widzimy biurowce, a po lewej stronie kłania się nam szpaler drzew. Czy jest na sali dendrolog? Las rąk. Stawiam, że drzewa posadzone zostały wraz z budową tego rozległego obiektu kolejowego, czyli w latach 20. XX wieku. Ciekawe, czy za 90 lat równie pięknie prezentować się będą analogiczne sadzonki wzrastające przy węźle autostradowym Pruszków; jednak dziś nie o tym. Zaniepokoił mnie widok płotu z drutem kolczatym przebiegającym w koronach drzew.

odolany-03

Zatem ostatni rzut oka na Osiedle Tęczowe – i naprzód, ku przygodzie!

odolany-04

Uważny Czytelnik bez trudu zauważył, że na poprzednich fotografiach płot był po lewej, a teraz jest po prawej. Cóż, wszystko co piękne, ma swój koniec, także i płot. Bez potrzeby demontażu tegoż bez trudu znalazłem się na torze należącym do wagonowni.

odolany-05

Dlaczego tramwaje, jak skręcają to piszczą? Otóż wynika to z budowy torowiska, stożkowego kształtu koła i ich prędkości. Jako że pojazdy szynowe nie mają układu kierowniczego, a skręcać przecież muszą, zakręty brane są z odpowiednią prędkością, aby siła odśrodkowa przesunęła koła po wewnętrznej na mniejszą średnicę. Brzmi dość zawile, ale tak naprawdę jest genialne w swej prostocie. Niestety, gdy prędkość jest niewystarczająca, koła piłują torowisko, czemu towarzyszy znany nam pisk. Jako że przy przetokach wagonów prędkości są bardzo niskie, cierpi na tym torowisko – czego wyślizganą szynę na dowód prezentuję powyżej.

odolany-06

Why so serious…? Czytałem w szkole podstawowej lekturę Ten Obcy. Tytułowy bohater też był na Z… 🙁 Trudno, skupmy dziś się na rubieżach tego ściśle tajnego obiektu.

odolany-07

Kilka kroków dalej, możemy obserwować resztki cywilizacji, ul. Potrzebna.

odolany-08

Gdzie kończy się asfalt, zaczyna się trelinka.

odolany-09

Za każdym razem gdy mijam ten napis, choć przyznam że niezbyt często, urzeka mnie od nowa piękno naszej Polszczyzny. Ileż niedopowiedzeń w tym pozornie błahym haśle reklamowym? Na jakże wiele sposobów można interpretować zdanie: Węgiel koks miał groszek? Czy to sympatyczne warzywko utraciło zapasy supli na siłkę i na rozstrój żołądka? Czy też może amator sztangi zjadł właśnie puszkę PRL-owych M&Msów? Tego się już nie dowiemy, jeśli jednak wspomniany groszek przywiozą mi tym właśnie pomarańczowym Jelczem z drugiego planu, to pławiąc się w prestiżu i splendorze będę go zamawiał z dostawą do pracy i do domu co tydzień! (1. dopóki nie znudzi mi się groszek w sensie kulinarnym. 2. zdjęcie zawiera lokowanie produktu.).

odolany-10

Krzywy tor. Przegonić Pędolino tam i nazad po nim a jak się zepsuje, to będą nam musieli oddać samolot. Proste.

odolany-11

Mieć działkę na Odolanach a na niej gołębnik i Mazdę 6 drugiej generacji. To musi być ciekawa historia…

odolany-12

WTEM!

odolany-13

Nie wiem czemu, ale te dwa widoki nieodparcie kojarzy mi się ze sobą.

odolany-14

Podążając dalej trafiamy na przystanek kolejowy Lokomotywownia Odolany. Wieść gminna niesie, że onegdaj z Dworca Zachodniego co dzień rano i po południu z nieistniejącego peronu najbliżej kas biletowych od strony Tunelowej odjeżdżał pojedynczy, nieujęty w rozkładzie jazdy EN57 dowożący pracowników do pracy. Jako że składu oficjalnie nie było, nie można też było na niego kupić biletu. I zapewne ten ekonomiczny impas był przyczyną, dla której połączenie to zlikwidowano zastępując je nudnym busem.

odolany-15

Perła wśród wieprzy – jedyna spółka giełdowa z grupy: PeKaPe Cargo S.A. !

odolany-16

Podążamy dalej wzdłuż ogrodzenia. W byłych ogródkach działkowych widać słupy z podkładów kolejowych. Maszyniści mówili, że po drewnianych lepiej się jeździło niż po betonowych, bo mniej trzęsło. Pewnie z tego samego założenia wyszedł jegomość stawiający te słupki właśnie tu.

odolany-17

Dacza. Ciekawe, czy to jest właśnie ten słynny Domek z Exbudu?

odolany-18

A tu murowana stróżówka. Poza ogólnym kiepskim stanem uwagę zwraca zaskakująco dobra kondycja cegieł, czy ceramicznych dachówek. Ani chybi, przedwojenne.

odolany-19

A to już raczej z czasów wojny. Dziury po kulach, dookoła porozrzucane jabłka. Przypadek?!

odolany-20

Rzut oka na zagospodarowaną część wagonowni, którą to Szybka Kolej Miejska wzięła w 20-letnią dzierżawę. Niestety pomimo aparatu na szyi, nieobecność Pana Piotra Z. spowodowała, że nie mogłem bezkarnie buszować z aparatem po tym terenie. Mam zdjęcia sprzed roku, kiedy to problem ten nie stanowił problemu, ale dziś pogoda nastrajała optymistycznie, po co się szarpać i robić kłopot panom z ochrony. Załatwię oficjalne wejście i spokojnie wszystko zobaczę. Kiedyś na pewno.

odolany-21

Czy te linki służą do suszenia wypranych skarpetek w powiewie przejeżdżających składów? Zapewne też, ale przede wszystkim do zdalnego przestawiania zwrotnic. Wot, technika!

odolany-22

Bo i jest co przestawiać. Dać kąputer, od razu by się pomylił.

odolany-23

Dół, tunel, cięcie, lewa 30!

odolany-24

Im bliżej centrum, tym gęstsza zabudowa. Dotyczy to również słupów trakcyjnych.

odolany-25

Życie to sztuka wyboru. Od razu w lewo, łagodnie w lewo albo trochę prosto a potem w lewo.

odolany-26

A tu już przenosimy się do ogródka PKP Intercity. Widzimy dwie TAKIE SAME lokomotywy. Takie same, bo obie mają zeza. Jednak w błędzie ten, kto bezkrytycznie przyjął tą prowokację. Otóż lewa jest pasażerska, prawa uniwersalna. Lewa słabsza, ale podaje ogrzewanie na wagony, prawa mocniejsza i… też podaje ogrzewanie. Wiem, że Wasze życie bez tej informacji było niepełne. Nie musicie dziękować.

odolany-27

Stacja WKD Reduta Ordona. Kiedyś peryferyjna, teraz wykorzystywana ludnie przez pracowników pobliskich biurowców.

odolany-28

Nazwę stacji owej upamiętnia pobliski pomnik: “Tu dnia 6-go września roku 1831 w walce z przemocą moskiewską została wysadzona w powietrze REDUTA ORDONA. Obrońcom Ojczyzny – cześć!” O tym miejscu powstał także wiersz Mickiewicza z tym samym tytułem. Było w szkole. A jeśli komuś nadal nic to nie mówi, to jak następnym razem wybierze się na szoping do KERFUR REDUTA – to to właśnie stąd ta reduta.

odolany-29

Hmm. Nie wiem jak to skomentować. Chyba tylko tyle, że to ul. Włochowska – tak właśnie, od przedwojennego miasta Włochy. Gdy węzły kolejowe nie były tak rozbudowane, można było tą ulicą trafić niemal prosto na nasze osiedle.

odolany-30

TYMACZASEM!!!!

odolany-31

Będąc tak blisko nie mogłem odmówić sobie przedstawienia jednego z ostatnich ocalałych Tupolewów Tu-134A w Polsce. Ten konkretny znajduje się na terenie policyjnym i służy do ćwiczeń jednostek antyterrorystycznych. Wiecie, Dziewulski, Borewicz, pogoń startującego Antonowa Gazikiem I te klimaty. Wybornie!

odolany-32

W nosku siedział nawigator. Samolot ten był produkowany do 1984 roku. Dzisiaj samoloty tego typu mają dwóch członków załogi – ten, mimo że średniego zasięgu, mógł mieć ich nawet czterech: dwóch pilotów, mechanik oraz właśnie nawigator.

odolany-33

Samolot służył w barwach PLL LOT jako SP-LHC Janusz Kusociński. Zakończył służbę w marcu 1993 roku.

odolany-34

Pozostały tylko obudowy silników z widocznym na boku oznaczeniem modelu. Jako że egzemplarz ten jest już nieco nadszarpnięty, był pomysł, aby go godnie zastąpił SP-LPC, czyli Boeing 767, którym kapitan Wrona szczęśliwie wylądował na Okęciu bez wysuniętego podwozia 3 lata i 1 dzień temu.

odolany-35

Taki sam układ (statecznik a ponad nim ster wysokości) znajdziemy w większych eksploatowanych wówczas przez LOT samolotach: Tu 154 czy Ił-62.

odolany-36

Samolot ten jest widoczny z wiaduktu al. Jerozolimskich. Wystarczy będąc na szczycie spojrzeć w prawo. Używany, ale z gwarancją.

odolany-37

I to by było na tyle! Plan wycieczki uległ kilku modyfikacjom w czasie jej trwania, ale jak mawiał klasyk: Wybacz moje złoto, ale wieczór taki piękny, że szedłem piechotą!

Natomiast jeśli czytają mnie znawcy poruszanych tematów, z przyjemnością przyjmę krytykę lub doprecyzowanie poruszanych tematów.

Tagi: , , , , , ,
Kategoria dookoła osiedla, na luzie komentarzy 5 »

Życzenia Noworoczne 2013/2014

Narodziła nam się nowa świecka tradycja życzeń noworocznych. Zanim jednak do nich przejdę, ogłoszę roztrzygnięcie konkursu na najładniejsza choinkę na osiedlu ogłoszonego na forum:

Otóż pierwsze miejsce i wyróżnienie zajęły ex aequo (egzekfo):

Zwycięzcom gratuluję  i dziękuję za udział w konkursie 🙂

A teraz – orędzie noworoczne:

Tagi: ,
Kategoria na luzie bez komentarza »

Czego nie należy spodziewać się przed 2042 rokiem?

Aby nie narażać Sąsiadów na zdenerwowanie, od razu na początku wspomnę, że tytuł nie odnosi się do naszych przyszłych aktów notarialnych 🙂 …aby powrócić do poprzednio przeglądanej strony kliknij TUTAJ

Stali Czytelnicy być może pamiętają informację o interpelacji złożonej w maju br przez Radną Jolantę Piecuch reprezentującą Stowarzyszenie Sąsiedzkie Włochy.

Otóż w BIPie po ponad 3 miesiącach właśnie pojawiła się odpowiedź!

Swoją drogą polecam lekturę Biuletynu Informacji Publicznej – jest to interesujące źródło informacji na temat rzeczywistej aktywności radnych naszej dzielnicy.

interpelacja-odp

Kilka słów komentarza:

  • nie należy spodziewać się powstania planowanej ulicy biegnącej od skrzyżowania Cegielnianej i Techników, poprzez „zawrotkę” ul. Osiedlowej – wjazdu do dużego garażu, aż po koniec ul. Gryczanej. Oznacza to, że można przyzwyczajać się do obecnego stanu rzeczy i zbyt intensywnie nie optować za demontażem ogrodzenia po Plasomacie, gdyż może to spowodować przeniesienie się piwnych i winnych koneserów w bardziej bezpośrednie sąsiedztwo naszych apartamentów. Plany związane z przystankami autobusowymi przy osiedlu też można bezpiecznie oddalić w perspektywę po 2042 roku
  • Widzę tylko jedną możliwość wcześniejszej częściowej realizacji planowanej drogi – jako dojazd do planowanego małego centrum handlowego, które  jeśli wierzyć słowom Pana Panabażysa z kwietnia, wkrótce tu powstanie. Skoro jednak do tej pory Urząd oficjalnie nic nie wie… to ani chybi wkrótce się dowie. (sprawdzić, czy nie Biedra z klimą przy Osiedlowej).
  • Ostatecznie obalona została plotka o przystanku kolejowym mającym powstać przy osiedlu. Moim skromnym zdaniem, jedyny przystanek kolejowy na jaki możemy liczyć i jaki miałby tu sens to: link
  • Jedyną odpowiedzią z pozytywnym wydźwiękiem jest informacja o zmianie organizacji ruchu drogowego, która od niedawna obowiązuje. Trudno mówić o rezultatach po paru dniach, ale w czasie porannej drogi do pracy zauważyłem, że liczba samochodów skręcających z Płużańskiej w Szczęsną zmniejszyła się. Sądzę też, że prawdziwie skutecznym sposobem na ograniczenie ruchu drogowego wokół osiedla będzie ukończenie Południowej Obwodnicy Warszawy, ul. Nowolazurowej, ul. Gierdziejewskiego, odcinka Salomea – Wolica, a w przyszłości także trasy N-S. Są to wprawdzie inwestycje znacznie większego kalibru niż dzielnicowy, ale z dużą dozą powodzenia zostaną w większości ukończone już niebawem.

 

Tagi: , , , , ,
Kategoria dookoła osiedla, informacje prasowe bez komentarza »

Zdjęcia z osiedla oraz słowo na poniedziałek

Witam Czytelników w kolejnym, już trzecim odcinku Zdjęć z Osiedla. W ostatnim majowym wpisie poruszałem głównie tematy związane z zielenią na osiedlu oraz z garażami.

osiedle_teczowe_dolcan_2013-08-18_43

Dzisiejszy wpis przyjmie strukturę deszczu. Nie będzie to bynajmniej ulewa, oberwanie chmury, powódź, tudzież inne życiowe czynności przemieszczania się cieczy zgodnie z kierunkiem siły ciążenia, a zwykły kapuśniaczek, który jak wiemy, spada z wysokości od kilkuset do kilku tysięcy metrów aż trafia na ziemię, czyli także na nasze osiedle i głowy. Taką też kolejność omawiania spraw naglących chciałbym przyjąć:

+ 300 metrów
Jak donosi rzecznik prasowy OkęciaLotniska Chopina, remont pasa startowego 15/33 zakończył się przed terminem (planowany pierwotnie na 2 września). Jest to pas, którego oś przebiega przez nasze osiedle, zatem możemy się spodziewać powrotu samolotów przelatujących nam nad głowami. Przez kilka ostatnich miesięcy musieliśmy obchodzić się smakiem wyglądając tęskno na zachód, bo to nad Ursusem właśnie przebiega ścieżka podejścia drugiego okęckiego pasa.

+ 20 metrów
Mieszkańcy górnych kondygnacji z pewnością zdążyli spostrzec, że wentylator umieszczony na dachu każdego budynku włącza się dość często. Pracuje wówczas dobre kilka minut, a jego monotonny szum potrafi doprowadzić do szewskiej pasji, z rzucaniem obuwiem w okno włącznie (skoro szewska). Ja rozumiem, że bezpieczeństwo przede wszystkim, ale nie chce mi się wierzyć, że gdy w środku nocy do garażu wjeżdża jeden samochód i to bynajmniej nie napędzany LPG (na które, jeśli wierzyć napisom na obudowie, powinny reagować czujniki na słupach na dole), stężenie trujących gazów tak dramatycznie rośnie, że uzasadnia kilkominutową działalność wiatraków. Może któryś z mieszkańców zbadał już reakcję czujek na wjazd do garażu rowerem?

P1010202

W związku z powyższym, nawiązując do raczej odległych planów budowy części handlowo-usługowej po drugiej stronie ulicy Osiedlowej, chciałbym przypomnieć, że każdy sklep spożywczy (chociażby tak wyczekiwana Biedra) ma w instalacje chłodzące, które działają całą dobę. Szum naszych instalacji z dachu jest dziecinną igraszką w porównaniu z tym, co generuje taka chłodnia – czego powinniśmy sobie zatem życzyć, jest to, segment spożywczy był maksymalnie oddalony w obrębie działki. *

osiedle_teczowe_dolcan_2013-08-18_44

0 metrów **
Spacerując po osiedlowych alejkach nie da się nie zauważyć śladów prac prowadzonych przy dylatacjach. W ostatnich tygodniach ich dynamika jakby spadła, choć po każdej większej ulewie można spotkać pana z firmy Nanomaker (która jest jednym z współuczestników garażu (po białym dostawczaku WWxxxxU zaparkowanym przy wyjeździe z dużego garażu ich poznacie)) z odkurzaczem w garażu, wyciągającego wodę z posadzki.


Niewiele zmieniło się w kwestii zieleni na osiedlu – większość posadzonych krzaczków przetrwała upalne lato i koszenie trawy, choć całość nie wygląda już tak ładnie jak wiosną – taka kolej rzeczy.

W tym miejscu chciałbym zwrócić się do naszych osiedlowych obszarników, czyli posiadaczy ziemskich. Ja wiem, że dopłat z łunii na ogródki nie dają, ale mimo to warto o nie zadbać ku uciesze swojej i innych. Moje ogrodnicze osiągnięcia ograniczają się do ususzenia storczyka na parapecie, więc i od innych nie wymagam pracy niczym Scarlet OparaO’Hara na plantacji bawełny, ale skoszenie trawy to chyba nie jest duży problem. Przestrzegam przy tym przed wypalaniem – w końcu zażywasz – przegrywasz.

Kilka tygodni temu utulając się do snu przy otwartym oknie wychodzącym na ul. Osiedlową, chcąc nie chcąc stałem się biernym świadkiem dyskusji pomiędzy kilkoma młodzieńcami, a kierowcą taksówki Grosik. Ten ostatni zjawił się samochodem jak mniemam standardowym, zdolnym pomieścić 4 osoby i kierowcę. Piękni Dwudziestoletni usiłowali przekonać kierowcę do zabrania całej szóstki oferując dodatkowe wynagrodzenie w wysokości 50 PLN. Gdy taksówkarz odmówił, młodzieńcy wystosowali wobec niego kilka gróźb karalnych z art. 190 kk, w tym te najcięższe. Aby zapobiec tym pożałowania godnym występkom w przyszłości, chciałbym podać kilka numerów telefonów do korporacji tańszych od Grosika – które z pewnością pozwolą na przewiezienie wymaganej liczby osób w założonym budżecie: Eko Taxi: 226442222, Atu: 227444444.

Zgodnie z przewidywaniami, nawet w przypadku awarii lamp na osiedlu, nie sposób nie trafić do głównej altany śmietnikowej – jej zapach jest wyczuwalny nieraz nawet z kilkunastu metrów. Aż ciśnie się na usta: Glamour! Pozostałe używane dużo mnie intensywnie nie powodują takich zjawisk. Szczególnie przyjemną altanką jest ta przy budynku 4 – na tyle, że w czasie budowy można było spotkać wewnątrz pracowników raczących się piwkiem.

– 3 metry
W dużym garażu (czyli tym z wjazdem od tyłu) można czasem obserwować prace firmy Nanomaker. Na czym stanęło? Obecnie dylatacja przebiegająca adekwatnie do wykopów na powierzchni jest odsłonięta. Z tego co się orientuję, przeprowadzane są próby szczelności. Ich skutek, niezależnie, czy wywołany laniem wody przez człowieka, czy naturę jest podobny. Czekamy na dalszy rozwój sytuacji.

 

W majowym wpisie opisywałem sprytny system ppoż składający się z białej śluzy przeciwpożarowej zatrzymanej przez wiadro z wodą. Metoda ta, choć początkowo wydawała się genialna w swej prostocie, objawiła swój poważny mankament. Otóż autor nie wziął pod uwagę zachodzącej zmiany stanu skupienia wody zawartej w wiadrze. Jako że ciecz zawarta w pojemniku podlegała parowaniu, jej ilość systematycznie zmniejszała się, uszczuplając przy tym masę całego układu. Wskutek nieuzupełniania cieczy roboczej w wiadrze, siła, z którą brama nań działała przewyższyła siłę tarcia pomiędzy wiadrem i podłożem, wskutek czego brama się zamknęła pomimo braku pożaru. Efektem ubocznym była aktywacja syreny o głośności porównywalnej z przelatującym samolotem

Jak rozwiązano problem? Poprzez zmianę elementu powstrzymującego bramę na taki, który jest zdecydowanie mniej podatny na zmiany stanu skupienia, a w szczególności nie wymaga uzupełniania cieczy w zbiorniku 🙂

osiedle_teczowe_dolcan_2013-08-18_56

W niektórych klatkach schodowych na poziomie -1 pojawiła się wilgoć u zbiegu podłogi i ściany. Ciężko za to winić nieszczelną dylatację. Również tu czekamy na rozwój sytuacji. Pytanie, na co czeka gwarant, bo czas leci, a pora roku jest wyjątkowo sprzyjająca robotom budowlanym.

W małym garażu nie ma już jeziora przy wjeździe, jednak brama zamyka się pozostawiając ok. 10 cm szparę.
Miejsca przeprowadzanych miejscowo napraw posadzki wyraźnie odróżniają się odcieniem od otoczenia, a w kilku miejscach na ścianach pojawiły się białe wykwity z zaprawy – podobne do tych na balkonach.

 

Może na koniec coś pozytywnego. Jest nas coraz więcej. I nie mam tu na myśli produkcji lokalnej (gratuluję!), a prowadzone remonty i systematycznie zmniejszającą się liczbę dostępnych mieszkań. W tym momencie wyszukiwarka pokazuje 17 dostępnych lokali, co ilościowo oznacza ponad 90% sprzedanych. Nawet segmenty po drugiej stronie ul. Szczęsnej zostały już niemal wyprzedane, mimo, że ich budowa jeszcze nie zakończyła się. Oznacza to, że coraz więcej ludzi docenia uroki naszej dzielnicy, gdzie okolica bywa sielankowa, a komunikacja z innymi częściami miasta przyzwoita.

 

*) – jak to jest że przeszkadza mu wentylator na dachu a nie przeszkadzają samoloty, ktore majo większe wentylatory? Oczadział ten autor? Żartuje z poważnych tematów? Zapraszam do dyskusji.

**) – parametr jest wysokością względną. Bezwzględna wysokość n.p.m. wymagałaby dodania ok. 100 m, bo średnio na takim poziomie leży Warszawa. Gdybym o tym nie wspomniał, mógłbym opowiadając o wentylatorach znaleźć się pod ziemią. Albo o samolotach na ziemi. Czy jakoś tak. Nie idźmy tą drogą.

Tagi: , , ,
Kategoria na luzie, zdjęcia z osiedla bez komentarza »