21 września 2010
Postępy na budowie stały się jakby bardziej zauważalne (zdaję sobie sprawę, że nie każda praca jest widoczna gołym okiem…). Gdy przyjechałem dziś ok. godziny 17:30, na placu budowy było sporo robotników. Kolejne budynki są ocieplane warstwą styropianu i tynkowane, a w budynku nr 9 dopatrzyłem się nawet tynków wewnętrznych (jest na jednym ze zdjęć).
Z tematów okołoosiedlowych to nadchodzi jesień 🙂 Szczególnie widać ją na kasztanowcach rosnących od strony ulicy Gryczanej – na zdjęciach sprzed kilku tygodni są pełne zielonych liści, teraz większość już zżółkła i opadła.
Ponadto podczas spaceru północnym przejściem pomiędzy torami obserwowałem stojące jeden za drugim pociągi na linii podmiejskiej. Z powodu remontu przejść podziemnych czynny jest tylko jeden tor. Szkoda, że przy tej okazji nie pokuszono się o wymianę torowiska na nowocześniejsze, spawane. Wyeliminowałoby to hałaśliwy stukot wydobywający się spod kół przejeżdżających pociągów podmiejskich (właściwie to jedyne co mi w nich przeszkadza). Takie właśnie spawane szyny są na linii dalekobieżnej. Pociągi ekspresowe i pospieszne przejeżdżają jedynie z lekkim szumem, zupełnie nieuciążliwie dla nas.
To tyle z moich subiektywnych opinii na dziś, czas na obiektywne zdjęcia (w myśl zasady: osiedle jakie jest – każdy widzi) 🙂








