4 marca 2012
Kolejny miesiąc na budowie rozpoczynamy niedzielną relacją. Była ładna, słoneczna pogoda, temperatura ok. +3 stopnie. Nie odbywały się żadne prace. Z zauważonych zmian na zewnątrz – wylano wylewkę pomiędzy budynkami 2 i 6 oraz 1 i 2. Na placu budowy jest duże błoto, choć mniejsze niż tydzień temu.
W dużym garażu pojawiła się wylewka pod całym budynkiem 1, dojazdem do niego, a miejscami także pod budynkami 2 i 6. Zostawione są maszyny i rozłożone zbrojenia, tak jakby przerwano prace tylko na weekend. Na suficie osadziła się wilgoć, ale nie było żadnych miejsc, gdzie woda ciekłaby ciurkiem. Przygotowano także aluminiowe elementy wentylacyjne do montażu. W niektórych miejscach garaże nie maja więcej niż 2 m wysokości, więc młode małżeństwa niech nie przesadzają z rodzinnymi vanami 😉
W małym garażu (zdjęcia 20-27) wylewki są skończone. Również i tu nie ma miejsc, gdzie woda ciekłaby ciurkiem (pytanie czy to dlatego, że wszystko już się wlało, czy też zostało uszczelnione…). Kałuże wewnątrz garażu są dużo mniejsze i tylko przy wjeździe. W pomieszczeniu technicznym pod jednym z budynków pojawiły się kafelki. Sam wjazd jest błotnisty, ale tutaj zgodnie z deklaracją dewelopera oczekujemy na 12 marca, aż na plac budowy wrócą Litwini.
Tym, którzy są ciekawi, skąd wrócą Litwini, dedykuję poniższy fragment:
Tags: dolcan, garaże, gryczana, osiedle tęczowe
Dodaj komentarz Trackback



























